| |
...bose stopy to ja lubię najbardziej
- powiedział Karol i zjechał trochę niżej. - Śliczne masz
stopy, naprawdę. I właśnie za to Cię kocham. Za te idealnie
utrzymane paznokcie, za kolor lakieru, za opaleniznę na
nich. Wiesz, że to kocham - westchnął i zjechał jeszcze
niżej...
|
|